TORT CZEKOLADOWY z figami i syropem kawowym - wrześniowy SEZONOWNIK!

Przedstawiam Wam gwiazdę sezonu wszystkich jesieniar - tort, który idealnie nadaje się na wyjątkowe okazje, ale także - po prostu - na przytulne, zimne wieczory w wełnianych skarpetach. Każda okazja jest dobra, bo połączenie czekolady pod postacią sufletowego ciasta, musu czekoladowego, świeżych fig i syropu kawowego to coś wspaniałego. To też chyba jedyne ciasto, które MA OPAŚĆ po upieczeniu!

TORT CZEKOLADOWY z figami i syropem kawowym:

12 porcji (średnica 20 cm - foremka lub rant)


Spód:

  • 150 g masła

  • 150 g czekolady gorzkiej/deserowej czekolady

  • 5 jajek (żółtka i białka osobno)

  • 170 g cukru

  • 2 łyżki kakao

Mus:

  • 150 g masła

  • 150 g gorzkiej/deserowej czekolady

  • 5 jajek (żółtka i białka osobno) - jajka muszą być wyparzone!

  • 170 g cukru

  • 2 łyżki kakao

  • 3 łyżeczki żelatyny zalanej 6 łyżkami zimnej wody


3 łyżki musu/dżemu figowego (lub malinowego/porzeczkowego)


Krem czekoladowy:

  • 250 g mascarpone, schłodzonego

  • 250 g śmietanki 36%, schłodzonej

  • 2 łyżki cukru pudru

  • 2 łyżki kakao


Syrop:

  • 50 g cukru

  • 50 ml wody

  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Piekarnik rozgrzać do 170 stopni C (termoobieg). Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia (lub położyć rant na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Czekoladę rozpuścić z masłem (w kuchence mikrofalowej lub na kąpieli wodnej), po rozpuszczeniu odstawić do przestudzenia. Oddzielić żółtka od białek. Do białek dodać cukier i ubić na sztywną bezę (cały cukier musi się rozpuścić). Żółtka wymieszać z kakao za pomocą rózgi. Do żółtek dodać przestudzoną czekoladę z masłem, wymieszać rózgą. Do masy czekoladowej dodać bezę - w trzech partiach. Pierwsze dwie partie bezy wymieszać za pomocą rózgi, zaś trzecią partię delikatnie wymieszać szpatułką. Masę przełożyć do tortownicy/rantu i piec 35-40 minut. Wyjąć z piekarnika i pozostawić w rancie/tortownicy do całkowitego wystudzenia. Ciasto musi opaść! Tak ma być! Musi zrobić się miejsce na mus czekoladowy :)


W międzyczasie robimy mus. Powtarzamy czynności - czekoladę rozpuszczamy

z masłem, żółtka mieszamy z kakao, a białka ubijamy z cukrem na sztywną bezę. Rozpuszczamy namoczoną żelatynę (w garnuszku lub mikrofali) i dodajemy ją do rozpuszczonej czekolady z masłem. Masę czekoladową dodajemy do żółtek z kakao. następnie dodajemy bezę w trzech partiach, tak samo jak w przypadku ciasta.


Spód ciasta posmarować musem figowym, na wierzch wylać mus i wstawić do lodówki na 4-5 godzin, a najlepiej na całą noc. Ugotować syrop - wszystkie składniki umieścić w garnuszku i gotować 5-7 minut, aż masa zacznie bulgotać. Syrop odstawić do całkowitego ostudzenia.


Wszystkie składniki kremu czekoladowego umieścić w misce i ubić na gęsty krem. Przełożyć do rękawa cukierniczego. Przed podaniem uwolnić ciasto z rantu ostrym nożem zanurzonym we wrzątku i udekorować kremem. Na wierzchu ułożyć figi i polać syropem kawowy.


GOTOWE! EKSTAZA!


Przed Wami mój SEZONOWNIK - śmiało go sobie zapisujcie, drukujcie. Może stanowić świetną ściągę do kuchni/pracowni. Mam nadzieję, że dzięki niemu będzie wpadać na jeszcze lepsze, pyszniejsze pomysły!





288 wyświetleń1 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie