FIKAj! Tylko w domowym zaciszu - przepis na niebiańskie, szwedzkie bułeczki kardamonowe

Aktualizacja: 3 kwi 2020

Szwedzkie bułeczki, u mnie wersji wyjątkowej - z kardamonowo-cynamonowym nadzieniem. Ostrzegam! Są uzależniające! I lepsze niż zwykłe Cynamonki.

Dawno nie jadłam czegoś tak pysznego. O matko... a do tego zapach, jaki unosi się w całym domu podczas ich pieczenia jest tak nieziemski i uwodzicielski, że pragnę zamknąć go w świeczkach zapachowych, aby w każdej przykrej chwili móc otulić się nim i zrobić sobie okład dla zmysłów.


Te niepozorne supełki skrywają w sobie komfort i przyjemność o jakiej się marzy.

W Szwecji podaje się je do kawy, w czasie przerwy kawowej zwanej FIKA. Fika to właściwie styl życia - często dwa razy dziennie, około 9:00 i 15:00 Szwedzi idą na kawę i ciastko w imię odprężenia i relaksu. Podobno większość randek odbywa się właśnie w czasie FIKA (w wolnym tłumaczeniu 'fika' to po szwedzku kawa).


Ostatnio zatęskniłam za życiem kawiarnianym. Za dobrym cappuccino.

Kawa, kompik, kawałek ciasta. Taka praca to było za nastoletnich czasów moje życiowe marzenie (naoglądałam się filmów) i do niedawna zdarzało mi się je spełniać.


Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, a ja mam kawę z domowego dripa, a do tego TE bułeczki.


I już FIKAm z radości :)


Kardamonowo-cynamonowe szwedzkie bułeczki:


Ciasto:


  • 250 ml mleka (lub napoju roślinnego), ciepłego (około 40 stopni C)

  • 8 g drożdży instant (1 opakowanie) lub 25g świeżych - szukajcie w osiedlowych sklepach :)

  • 65 g jasnego cukru brązowego

  • 400 g mąki pszennej tortowej

  • 1 łyżeczka nasion kardamonu (tych czarnych kuleczek z wnętrza zielonych otoczek)/

  • 1/2 łyżeczki soli

  • 75 g miękkiego masła lub wegańskiego odpowiednika - np. ALSAN


Ciepłe mleko wymieszać w dużej misce z drożdżami, 1 łyżeczką cukru i odstawić na 15 minut (aby drożdże się aktywowały). To jest zaczyn. W innej misce odmierzyć mąkę, resztę cukru (60g), sól. Wydobyć nasionka kardamonu z zielonych łupinek.



Nasionka dokładnie zmielić w młynku do kawy lub rozetrzeć w moździerzu (lub rozetrzeć na płasko łyżką, ale to może być trudne). Dodać nasionka do suchych składników.

Po 15 minutach dodać suche składniki do miski z mlekiem i miksować mikserem/w mikserze za pomocą końcówki haka. miksować około 2 minuta następnie dodawać po troszku, kawałek po kawałku, miękkie masło. Miksować kolejne 5 minut na niskich odbrotach, aż masa będzie sprężysta, gładka i lśniąca.




Ciasto przełożyć do ciepłej miski oprószonej mąką, zakryć czystą, bawełnianą ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 40 minut do godziny w ciepłe miejsce lub do piekarnika rozgrzanego do 40 stopni C na 20 minut. W międzyczasie przygotować nadzienie.


Nadzienie:


  • 65 g miękkiego masła

  • 65 g ciemnego brązowego cukru

  • 1,5 łyżeczki nasion kardamonu/lub 1 łyżeczka mielonego

  • 1 płaska łyżeczka cynamonu


Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i połączyć ze sobą. Można to zrobić za pomocą miksera, ale jeśli macie naprawdę miękkie masło i wystarczy dokładnie zmieszać łyżką lub szpatułka silikonową.


Po wyjęciu ciasta przełożyć je na oprószony mąką blat/stolnicę/matę silikonową i cienko rozwałkować (tak na 0,5 cm grubości) na prostokąt. Następnie rozsmarować na całości nadzienie i złożyć z dwóch stron.




Potem należy pokroić ciasto na paseczki i formować bułeczki zawijając sobie o palce tak jak Pan na filmiku poniżej.



Uformowane bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach, zakryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 40 minut. To są dość płaskie bułeczki, nie urosną bardzo ze względu na to, że są mają maślane ciasto, są cienko rozwałkowane i mają maślane nadzienie. Także nie martwcie się. W międzyczasie należy rozgrzać piekarnik do 230 stopni C.



Po wyrośnięciu piec bułeczki 7-10 minut w rozgrzanym piekarniku do zrumienienia (JAK TO PACHNIE!!!!). W tym czasie zrobić syrop.


Syrop:

  • 60 ml wody

  • 50 g jasnego cukru brązowego

  • 1 łyżeczka nasion kardamonu

  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią

Wszystkie składniki wymieszać w garnuszku i zagotować aż do całkowitego rozpuszczenia cukru. Gotować 6-7 minut.


Wyjąć bułeczki z pieca i od razu, na gorąco posmarować każdą dokładnie syropem dwukrotnie.


Jeść je na ciepło! To bardzo dobry rada, a wręcz przykazanie.


ZAJADAĆ I CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM!